Dziecko nie chce widzieć ojca? Sąd Najwyższy o karach za brak kontaktów

Alienacja rodzicielska to jeden z najtrudniejszych aspektów spraw rozwodowych. Gdy dziecko odrzuca jednego z rodziców, często pojawia się pytanie: czy rodzic sprawujący opiekę ponosi za to odpowiedzialność finansową? Przełomowa uchwała Sądu Najwyższego z października 2025 roku rzuca nowe światło na nakładanie sankcji pieniężnych w sytuacjach, gdy postawa dziecka wynika z błędów obojga rodziców.

Brak realizacji kontaktów z dzieckiem – kiedy sąd może ukarać rodzica?

Zgodnie z art. 598¹⁶ § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, sąd ma narzędzie dyscyplinujące w postaci nakazu zapłaty określonej sumy pieniężnej na rzecz rodzica, któremu utrudniane są kontakty. W teorii mechanizm jest prosty: jeśli nie realizujesz kontaktów, płacisz. W praktyce jednak sędziowie często stawali przed dylematem: co zrobić, gdy to samo dziecko nie chce widzieć się z ojcem lub matką?

Często rodzic wiodący (ten, z którym dziecko mieszka) bronił się argumentem: „Ja nie zabraniam, ale syn/córka nie chce iść”. Dotychczasowe orzecznictwo bywało w takich sprawach niejednolite, często zwalniając opiekuna z odpowiedzialności, jeśli opór dziecka był silny.

Przełomowa uchwała III CZP 20/25 – jakie wprowadzi zmiany?

Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 3 października 2025 r. (sygn. III CZP 20/25) rozstrzygnął wątpliwości dotyczące tzw. „współwiny”. Kluczowe przesłanie orzeczenia brzmi:

Fakt, że dziecko odmawia kontaktu, nie chroni automatycznie rodzica wiodącego przed karą finansową – nawet jeśli negatywne nastawienie dziecka jest skutkiem zachowań obojga rodziców.

Oznacza to koniec automatycznego usprawiedliwiania się wolą dziecka. Sąd Najwyższy dał zielone światło do nakładania kar pieniężnych także w skomplikowanych sytuacjach, gdzie na psychikę małoletniego wpływał negatywnie nie tylko rodzic opiekujący się nim na co dzień, ale również ten, który o kontakty zabiega.

Wspólna odpowiedzialność rodziców za relacje z dzieckiem

Nowa interpretacja przepisów kładzie nacisk na to, że postawa dziecka jest lustrem relacji między dorosłymi. Sąd Najwyższy zauważył, że opór małoletniego rzadko bierze się znikąd. Jeśli jest on wynikiem toksycznej dynamiki między rodzicami, sankcja pieniężna nadal może być zastosowana wobec opiekuna, który nie wypełnia obowiązków wynikających z orzeczenia sądu.

Dla rodziców oznacza to jasny sygnał: bierność (tłumaczenie się „wolą dziecka”) nie wystarczy. Rodzic sprawujący pieczę ma prawny obowiązek aktywnie wspierać i ułatwiać kontakty, a nie tylko „nie przeszkadzać”.

Ryzyka i pułapki nowego podejścia do odpowiedzialności za kontakty z dzieckiem

Choć uchwała ma na celu walkę z alienacją, prawnicy dostrzegają w niej pewne zagrożenia:

  1. Presja na rodzica wiodącego – istnieje ryzyko, że opiekun zostanie ukarany finansowo za sytuację, na którą realnie ma ograniczony wpływ (np. w przypadku nastolatków, których opór jest bardzo silny i autonomiczny).

  2. Konieczność precyzyjnych dowodów – sądy będą musiały jeszcze wnikliwiej badać, co jest przyczyną niechęci dziecka. Czy to manipulacja matki/ojca, czy może traumatyczne doświadczenia z przeszłości?

  3. Ryzyko dla dobra dziecka – finanse nie mogą przesłonić dobrostanu psychicznego. Istnieje obawa, że rodzic wiodący, bojąc się kary, będzie zmuszał dziecko do spotkań wbrew jego woli, co może prowadzić do wtórnej traumatyzacji.

Jak skutecznie przygotować się do sprawy o kontakty z dzieckiem? Praktyczne wskazówki

W świetle nowej uchwały, w sprawach o wykonywanie kontaktów kluczowa staje się strategia procesowa.

  • Dla rodzica domagającego się kontaktów: Warto wykazywać, że opór dziecka nie jest naturalny, lecz sterowany, a postawa drugiego rodzica jest bierna lub wroga. Uchwała ułatwia uzyskanie rekompensaty finansowej nawet w nieoczywistych stanach faktycznych.

  • Dla rodzica sprawującego pieczę: Niezbędne jest udowodnienie, że podejmowało się realne, aktywne działania wspierające kontakt (np. zachęcanie dziecka, propozycje terapii, elastyczność w terminach). „Dziecko nie chce” przestaje być skuteczną linią obrony.

Podsumowanie

Uchwała III CZP 20/25 to ważne ostrzeżenie dla rodziców angażujących dzieci w konflikt lojalnościowy. Sąd Najwyższy potwierdził, że alienacja rodzicielska ma swoją cenę – dosłownie. Nawet jeśli na psychikę dziecka wpływają błędy obu stron, ostatecznie to rodzic sprawujący pieczę może zostać pociągnięty do odpowiedzialności finansowej za brak realizacji kontaktów.

Ten post ma 2 komentarzy

Dodaj komentarz